W tym miesiącu mija rok od odsłonięcia niezgodnej z prawem ulicy i tablicy na cześć komunisty Zdzisława Malickiego przez władze miasta Stalowej Woli. Nie godząc się na upamiętnianie komunistów w naszym mieście zaprotestujemy kolejny raz.

Oficjalny portal Fundacji KEDYW
Oficjalny portal Fundacji KEDYW

W tym miesiącu mija rok od odsłonięcia niezgodnej z prawem ulicy i tablicy na cześć komunisty Zdzisława Malickiego przez władze miasta Stalowej Woli. Nie godząc się na upamiętnianie komunistów w naszym mieście zaprotestujemy kolejny raz.

Od kilku miesięcy przyglądamy się jak powoli neokomuna rozkłada Polskę, rozwalając wprost w bolszewicki sposób polską rację stanu. Zaczęło się wszystko od zajęcia publicznej telewizji, później niszczenia instytucji i teraz wprowadzania narracji historycznej neokomuny jako jedynej i słusznej dla nowej i uśmiechniętej Polski.

14 czerwca 2024 r. na portalu stalowowolskiego tygodnika „Sztafeta” ukazał się artykuł pt. „Dobrze zasłużyli się Polsce”, w którym zestawiony został bohater II wojny światowej z komunistą towarzyszem Zdzisławem Malickim.

22 lutego 2024 otrzymaliśmy pismo z Prokuratury Rejonowej w Mielcu, w którym czytam, że sąd odmawia wszczęcia dochodzenia w sprawie: „publicznego propagowania komunistycznego ustroju państwa w dniu 10 listopada 2021 r. w Stalowej Woli przez Radę Miejską w Stalowej Woli…”. Zgłoszenie Fundacji dotyczyło propagowania komunizmu 30 września 2023 r. a nie 10 listopada 2021 r. więc o co chodzi?

Niedawno byliśmy świadkami gloryfikowania w Stalowej Woli Posła na Sejm PRL, komunisty Zdzisława Malickiego i wykreowaniu go na bohatera miasta Stalowej Woli. Stało się to m.in. dzięki Fundacji DIonizego Garbacza Stalovianum, której kierownictwo aktywnie przodowało w tej kwestii. Teraz chcą oni przypominać kolejnego towarzysza.