Pod niewinną nazwą kryła się brutalna, paramilitarna bojówka, która przez dekady stanowiła „zbrojne ramię” partii, pacyfikując dążenia Polaków do wolności.

Oficjalny portal Fundacji KEDYW
Oficjalny portal Fundacji KEDYW

Pod niewinną nazwą kryła się brutalna, paramilitarna bojówka, która przez dekady stanowiła „zbrojne ramię” partii, pacyfikując dążenia Polaków do wolności.

Minęło 850 dni od odsłonięcia ulicy i pomnika komunisty Zdzisława Malickiego w Stalowej Woli – wydarzenia, które do dziś pozostaje jednym z najbardziej jaskrawych przykładów fałszowania historii oraz rehabilitowania lokalnych elit komunistycznej PRL w naszym mieście.

15 grudnia był wielkim świętem w Polsce Ludowej. Tego dnia w 1948 roku doszło do połączenia Polskiej Partii Socjalistycznej (PPS) z komunistyczną Polską Partią Robotniczą (PPR). W wyniku tej fuzji powstała zbrodnicza Polska Zjednoczona Partia Robotnicza (PZPR), odpowiedzialna za liczne represje wobec konspiracji niepodległościowej, mordy oraz delegalizację wolnych organizacji, w tym NSZZ „Solidarność” w stanie wojennym.

44 lata temu komuniści z bandyckiej partii PZPR wprowadzili stan wojenny. W Stalowej Woli uchwałę Rady Państwa i dyrektywy Jaruzelskiego wdrażał wieloletni członek tego zbrodniczego reżimu i ówczesny Poseł na Sejm PRL – towarzysz Zdzisław Malicki, który w tym czasie pełnił też funkcję dyrektora HSW.

Rok 1978, na „manifestacji przyjaźni” zorganizowanej przez Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej (TPPR) z rąk sowieckiego dygnitarza portret bolszewickiego zbrodniarza Włodzimierza Lenina odbierają: I sekretarz PZPR w …