Pod niewinną nazwą kryła się brutalna, paramilitarna bojówka, która przez dekady stanowiła „zbrojne ramię” partii, pacyfikując dążenia Polaków do wolności.

Oficjalny portal Fundacji KEDYW
Oficjalny portal Fundacji KEDYW

Pod niewinną nazwą kryła się brutalna, paramilitarna bojówka, która przez dekady stanowiła „zbrojne ramię” partii, pacyfikując dążenia Polaków do wolności.

Minęło 850 dni od odsłonięcia ulicy i pomnika komunisty Zdzisława Malickiego w Stalowej Woli – wydarzenia, które do dziś pozostaje jednym z najbardziej jaskrawych przykładów fałszowania historii oraz rehabilitowania lokalnych elit komunistycznej PRL w naszym mieście.

44 lata temu komuniści z bandyckiej partii PZPR wprowadzili stan wojenny. W Stalowej Woli uchwałę Rady Państwa i dyrektywy Jaruzelskiego wdrażał wieloletni członek tego zbrodniczego reżimu i ówczesny Poseł na Sejm PRL – towarzysz Zdzisław Malicki, który w tym czasie pełnił też funkcję dyrektora HSW.

Minęło 700 dni od upamiętnienia przez samorząd miasta Stalowej Woli wysokiej rangi komunisty – towarzysza Zdzisława Malickiego. Upamiętnienia Malickiego dopięła mimo kwestii prawnych Rada Miejska, a odsłonięcie ulicy i pomnika na cześć Malickiego dokonał w gronie byłych prominentnych komunistów prezydent miasta Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny (PiS). Rodzi się zatem pytanie: Czy Polska Ludowa wraca przez drzwi samorządów?

Jak zapowiadaliśmy po wyborach prezydenckich w czerwcu br. dziś 12 sierpnia 2025 r. skierowaliśmy pismo do nowego Prezydenta RP Karola Nawrockiego, w którym prosimy o natychmiastowe podjęcie działań ws. naprawy wadliwej ustawy dekomunizacyjnej z 2016 roku.