22 lipca – najważniejszy dzień w kalendarzu komunistycznej propagandy

22 lipca, uznawany w PRL za Narodowe Święto Odrodzenia Polski, był jednym z kluczowych dni w kalendarzu propagandy komunistycznej. Obchodzony na pamiątkę ogłoszenia Manifestu PKWN w 1944 roku, miał symbolizować zerwanie z „reakcyjną przeszłością” II RP i podkreślać początek budowy nowej „ludowej Polski”. W rzeczywistości stanowił filar legitymizacji totalitarnej władzy PZPR i jej sojuszu z sowiecką ZSRR.

650 dni hańby dla Stalowej Woli

Czy można wyobrazić sobie, że w wolnej i demokratycznej Polsce – kraju Solidarności, ofiar stanu wojennego i bohaterów walki z komunizmem – patronem ulicy może być prominentny działacz komunistycznej PZPR? Niestety, tak! Bo dziś w wolnej Polsce już nic nie szokuje, a coraz więcej osób na okres komuny zaczyna patrzeć z nostalgią.

Sowiecki cmentarz z komunistycznym pomnikiem wciąż centralnym punktem obchodów Bitwy na Porytowym Wzgórzu

W tym roku minie 36 lat od upadku komuny, a na tzw. Porytowym Wzgórzu gdzie doszło do wielkiego starcia z Niemcami, w centrum obchodów rocznicowych wciąż składane są kwiaty na komunistycznym pomniku i palone są znicze na sowieckich grobach. Tę haniebną tradycję podtrzymują starzy sowieciarze i wtórujący im politycy lewicy oraz bezrefleksyjni członkowie patriotycznych środowisk.