Pod niewinną nazwą kryła się brutalna, paramilitarna bojówka, która przez dekady stanowiła „zbrojne ramię” partii, pacyfikując dążenia Polaków do wolności.

Oficjalny portal Fundacji KEDYW
Oficjalny portal Fundacji KEDYW

Pod niewinną nazwą kryła się brutalna, paramilitarna bojówka, która przez dekady stanowiła „zbrojne ramię” partii, pacyfikując dążenia Polaków do wolności.

W grudniu 2025 roku pisaliśmy o komunistycznym zbrodniarzu Edwardzie Pieli z tytułem „Zasłużony dla miasta Stalowa Wola”. To jednak nie jedyny funkcjonariusz aparatu represji komunistycznego państwa PRL, który wciąż widnieje na oficjalnej liście zasłużonych dla miasta Stalowej Woli.

Na najbliższym posiedzeniu Sejmu odbędzie się pierwsze czytanie projektu ustawy firmowanego przez towarzysza Włodzimierza Czarzastego, który przewiduje wypłatę po 50 tys. zł. odszkodowania „ofiarom” żołnierzy antykomunistycznego podziemia.

Lista osób z tytułem „Zasłużony dla miasta Stalowa Wola”, którą można przeczytać w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miasta Stalowej Woli, to miszmasz zawierający wielkich bohaterów jak i postaci groteskowych z najmroczniejszych czasów komunistycznej PRL. To jedna z tych rzeczy, która dobrze obrazuje obecną politykę historyczną naszego miasta (a raczej jej brak).

15 grudnia był wielkim świętem w Polsce Ludowej. Tego dnia w 1948 roku doszło do połączenia Polskiej Partii Socjalistycznej (PPS) z komunistyczną Polską Partią Robotniczą (PPR). W wyniku tej fuzji powstała zbrodnicza Polska Zjednoczona Partia Robotnicza (PZPR), odpowiedzialna za liczne represje wobec konspiracji niepodległościowej, mordy oraz delegalizację wolnych organizacji, w tym NSZZ „Solidarność” w stanie wojennym.